Niezmiernie miło było nam być z Wami w TEN dzień :) mimo choroby, i praktycznie całkowitego braku głosu. Cytrynówka była podobno trochę za kwaśna, z drugiej zaś strony ile można mieć samej słodyczy. Najważniejsze, że nadal nie brakuje Wam spontaniczności, wariaci! Życzymy sobie kolejnych spotkań podczas kolejnych rocznic! :*



































Jeden komentarz, Skomentuj lub Pinguj
heh…długo by pisać:)
to co Naj to- DZIĘKUJĘ ŻE BYLIŚCIE Z NAM!!!
Goście oszaleli jak zobaczyli wasza prace także wielki szacun!
My mam nadzieję przetrwaliśmy próbę czasu więc myślę że za rok w tym samym składzie przy ogórach i smalcu będziemy się gościć ale tym razem w pełni zdrowi na ciele i umyśle:)))Jeszcze raz dziękujemy i Kochamy!
P.S….. dupa jest …pipipi cenzura.
Lipiec 6, 2010
Odpowiedz na “Edek i Lukas – „mam 3 latka””