Ewelina i Daniel – a właściwie Ewka i Presley (bo mało kto zwraca się do nich po imieniu). Sesja narzeczeńska miała wyglądać zupełnie inaczej jednak z przyczyn losowych brakło czasu. Nie odpuściłam im jednak i odwiedziłam z aparatem podczas malowania swojego przyszłego „gniazdka”. Jak widać na załączonych zdjęciach siebie również nieźle wymalowali ;)





















Komentarzy: 2, Skomentuj lub Pinguj
Odpowiedz na “Para jak malowana! | sesja narzeczeńska”