Poznaliśmy się w Dzień Dziecka gdy Ania i Jamie odwiedzili nas by obgadać „co i jak” (niecałe 3 miesiące przed swoim ślubem) – oczywiście nie skończyło się tylko na „interesach” – była kawka, było ciacho i spacer po parku gdzie zaplanowali sobie plener. Bardzo nam było miło spotkać się z Wami po raz kolejny w tak pięknym dniu, podczas pleneru też świetnie się bawiliśmy (zdjęcia w swoim czasie ;) ). Mamy nadzieję, że nie zapomnicie o wspólnej kawie gdy tylko będziecie w Polsce!
Na zdjęciu nie ma Jamiego – Ania jest prowadzona do swojego wybranka przez tatę, którego oczywiście też serdecznie pozdrawiamy!

Komentarzy: 2, Skomentuj lub Pinguj
Odpowiedz na “Ania i Jamie | reportaz ślubny – zapowiedź”