Nie ma to jak przywitać Nowy Rok w takim towarzystwie: Diabeł i dwie Diablice, Wiedźma z młodą Czarownicą, Święty Mikołaj, Cyganka, Hinduska, Antyterrorysta, dwóch Księży, Lekarz i Pielęgniarka, upadła Anielica, Szkot, Wieśniak, Dama, Jason Voorhees, Pipi, Kowboj, Słońce, Automat do opróżniania kieliszków „MORO1″, Mortishia i Gomez Adams, Kapitan Jack Sparrow, Alex DeLarge – w żeńskiej wersji ;), Bawarka i… Chrzanek :D
Wam drodzy „podglądacze” mojego bloga chcę życzyć aby w tym Nowym 2010 roku otaczali Was sami życzliwi i „barwni” ludzie!
Poniżej krótka relacja z tamtego wieczoru.

Komentarzy: 3, Skomentuj lub Pinguj
no fajnie, a ja sam w domu siedziałem
Styczeń 4, 2010
O rany! One hell of a party!!!!
Styczeń 5, 2010
trzeba bylo nie wyjezdzac z Polski to tez byscie sie zalapali ;)
Styczeń 5, 2010
Odpowiedz na “W doborowym towarzystwie czyli Sylwester 2009/2010”