Najdłuższy plener minionego sezonu (dla przypomnienia zapowiedź tutaj). Spędziliśmy razem ponad 10 godzin :) Życzyć sobie chcemy więcej takich zwariowanych par jak Rena i Łukasz, więcej odważnych i niestandardowych plenerów i tak wspaniałej współpracy. Pozdrawiamy Was ciepło i dziękujemy za słodki prezent :D

















Czyżby teraz tak miały wyglądać pobudki?




Dał się skusić ;)
















Miłość dodaje skrzydeł! :)

2 BONUSY :D


Komentarzy: 2, Skomentuj lub Pinguj
Moniu i Tomku!
Tak jak napisaliscie, sesja była długa, a to dlatego ze delektowalismy sie kazda chwila. Dalismy sobie sporo czasu i dzieki temu czulismy sie swobodnie. Pogoda byla wspaniała. Niebieskie niebo spowite bialymi chmurkami, co zreszta widac na zdjeciach. Az miło nam sie robi na wspomnienie tego pieknego, letniego dnia.
Dziekujemy za wspaniala sesje zdjeciawa! Chwalimy Was za profesjonalizm i inwencje tworcza.
Zyczymy Wam wielu owocnych sesji a sobie zyczymy wiecej takich fotografow jak WY!
Thanks a mill:)
Styczeń 29, 2010
Odpowiedz na “Woda, wiatraki i rama (nie tylko rowerowa)! | plener ślubny”