Asia i Patryk | plener ślubny

Cóż to był za plener! Część sprzętu wsunięta pod bramą, część górą, Aśka w ślubnej kiecce wdrapująca się przez bramę – tutaj żałuję że aparat był po drugiej stronie jeszcze w torbie…

Śmiech, szaleństwo, zabawa, moc romantycznych spojrzeń, pocałunków… gorąco… na koniec trzeba było się ochłodzić. KOCHANI – dziękujemy! BYŁO WSPANIALE!

appl001

appl003

appl004

więcej…



underwater | plener ślubny – zapowiedź


Woda, wiatraki i rama (nie tylko rowerowa)! | plener ślubny

Najdłuższy plener minionego sezonu (dla przypomnienia zapowiedź tutaj). Spędziliśmy razem ponad 10 godzin :) Życzyć sobie chcemy więcej takich zwariowanych par jak Rena i Łukasz, więcej odważnych i niestandardowych plenerów i tak wspaniałej współpracy. Pozdrawiamy Was ciepło i dziękujemy za słodki prezent :D

więcej…